Gdy wentylacja źle działa

Wentylacja grawitacyjna jest łatwiejsza w zamontowaniu od mechanicznej – jednak w obu przypadkach można popełnić błędy. Spowodują one, że wentylacja nie będzie prawidłowa. Czego więc unikać przy montażu, a o czym trzeba koniecznie pamiętać?

Grawitacyjna

W domach jednorodzinnych w praktyce nie wykonuje się żadnych obliczeń w celu jej zaprojektowania. Cała trudność polega na ustaleniu miejsc, w których powinny się znaleźć kratki wentylacyjne, i wybudowaniu pionowych kanałów, z reguły o standardowych wymiarach wewnętrznych 14 x 14 cm. Robi się je najczęściej ze specjalnych pustaków, ewentualnie muruje ze zwykłej cegły. Pomimo prostoty bardzo często okazuje się, że wentylacja grawitacyjna jest niesprawna. Najczęstszą przyczyną jest brak otworów nawiewnych w domu, bo zwykle nie są one zaznaczane w projekcie.

Kolejną przyczyną niedostatecznej wentylacji bywa brak otworów umożliwiających przepływ powietrza między pomieszczeniami, w których znajdują się nawiewniki, a tymi, w których są kratki wywiewne. Otwory powinny się znaleźć w dolnej części drzwi oddzielających te pomieszczenia. Można je zastąpić szczeliną pozostawioną między dolną krawędzią drzwi a podłogą. Powierzchnia pojedynczego otworu lub szczelin nie może być mniejsza niż 200 cm2.

Problemy z wentylacją grawitacyjną wynikają też ze złego poprowadzenia kanałów. Aby działała prawidłowo, kanały nie mogą być prowadzone poziomo. Problemy powstają także, gdy komin wentylacyjny jest źle zakończony nad dachem. Przede wszystkim jego wylot powinien się znaleźć na tyle wysoko, by wypływu powietrza nie utrudniały zawirowania tworzące się wokół wystających nad dach elementów.

Istotne jest, aby fragment przewodu wentylacyjnego nad dachem był dobrze zaizolowany. W przeciwnym razie ze schłodzonego powietrza będzie się wykraplać para wodna, a wtedy z kratek wentylacyjnych do pomieszczeń będzie kapała woda. Obniżenie temperatury wywiewanego powietrza przed wylotem z komina spowoduje także zmniejszenie siły ciągu, a więc będzie przyczyną gorszej wentylacji.

Mechaniczna

Jej wykonanie jest nieco trudniejsze niż grawitacyjnej. W przypadku wentylacji wywiewnej z wentylatorami ściennymi polega na zamontowaniu tych wentylatorów na wlotach do kanałów wywiewnych i podłączeniu ich do instalacji elektrycznej.

Wentylacja z jednym centralnym wentylatorem lub z rekuperatorem wymaga rozprowadzenia kanałów wentylacyjnych do kratek lub anemostatów. Jeśli nie zostanie wykonany szczegółowy projekt, szanse na to, że po wykonaniu instalacja będzie działała jak należy, są niewielkie. Niestety, do wykonania instalacji wentylacyjnych rzadko biorą się prawdziwi fachowcy. Często ułatwiają sobie pracę, stosując np. długie, elastyczne kanały (tzw. fleksy) zamiast sztywnych, blaszanych. Elastyczne kanały są delikatne i bardzo często pękają w trakcie eksploatacji (jeśli są zabudowane płytami gipsowo-kartonowymi, odnalezienie i naprawa uszkodzenia jest trudna i kosztowna), nie da się ich czyścić ze względu na nierówną powierzchnię i powodują dużo większe opory przepływu powietrza niż sztywne, przez co znacznie spada wydajność wentylacji.

Poważną wadą kanałów elastycznych prowadzonych bez obudowy jest możliwość ich przypadkowego zgniecenia, chociażby przez nadepnięcie. Przez zmiażdżony kanał powietrze nie będzie mogło swobodnie przepłynąć i wentylacja nie będzie działać tak, jak powinna. Kanały sztywne są zdecydowanie bardziej odporne na tego typu uszkodzenia oraz trwalsze.

Projekt instalacji powinien zawierać obliczenia oporów przepływu kanałów wentylacyjnych – tylko na tej podstaie można dobrać wentylator odpowiedni do instalacji. Jeśli będzie układana z kanałów elastycznych, rzeczywiste opory są nie do przewidzenia (zależą od liczby załamań i promieni gięcia kanału), więc dobór odpowiedniego wentylatora będzie przypominał grę na loterii. Po uruchomieniu takiej instalacji może się okazać, że jej wydajność jest kilkakrotnie niższa od zakładanej.

Bardzo częstym błędem jest pozostawianie kanałów nawiewnych i wywiewnych bez izolacji. Jeśli będą przechodzić przez nieogrzewaną przestrzeń, to będzie się w nich wykraplała para wodna. Gdy kanał zostanie poprowadzony tak, że woda nie będzie mogła z niego odpłynąć, będzie się w nim gromadziła, aż zablokuje przepływ powietrza. Chyba że wcześniej zaleje mieszkanie, gdy pod jej ciężarem nastąpi rozszczelnienie połączeń kanału. Brak izolacji w instalacji z odzyskiem ciepła sprawi, że sprawność tego odzysku spadnie nawet do zera, więc pieniądze na zakup rekuperatora zostaną zmarnowane.

Niewiele pożytku będzie także z nieszczelnej instalacji. Dlatego ważne jest staranne łączenie poszczególnych jej elementów. Później, gdy zostaną zabudowane i okaże się, że instalacja ma za małą wydajność, odnalezienie nieszczelności będzie trudne.

Zdarza się, że inwestorzy próbują samodzielnie wykonywać instalację z przewodów z tworzywa sztucznego, dostępnych w hipermarketach. To nie najlepsze rozwiązanie, m.in. dlatego, że plastikowe przewody łatwo ulegają odkształceniom, na skutek których ich połączenia się rozszczelniają.

Murator Numer Specjalny Extra – Nowoczesne Instalacje

Tekst: Piotr Laskowski

Zdjęcia: Andrzej Szandomirski